Dwa kółka zimą
Jazda na rowerze przy (prawie) -30°C to zupełnie nowe doświadczenie. Polecam wszystkim, którzy uważają, że wiedzą o niej już wszystko ;)
[ Czytaj dalej ]
Jazda na rowerze przy (prawie) -30°C to zupełnie nowe doświadczenie. Polecam wszystkim, którzy uważają, że wiedzą o niej już wszystko ;)
[ Czytaj dalej ]
Lubię to słowo. Według mnie znacznie lepiej wychodzi mu opisanie wycinka rzeczywistości, za który odpowiada, niż jego polski brat, czyli "rozczarowanie".
Jakoś tak przyzwyczailiśmy się traktować rozczarowanie jako jeden termin. Coś miało się stać, a się nie wydarzyło. Jesteśmy rozczarowani. Ot tak, po prostu. Tymczasem desilusión to dużo więcej. To utrata iluzji (czaru, w polskiej wersji). Brutalne i bolesne empiryczne stwierdzenie, że świat taki, jakim go sobie wyobrażaliśmy, nie istnieje. Że jest tylko twarda i zimna rzeczywistość. Że jednak trzeba zawsze chodzić plecami do ściany, a życie to jednak dziwka.
Postanowiłem podjąć próbę wznowienia istnienia tego bloga. W zasadzie nie wiem dlaczego, bo w długofalowych planach było raczej jego całkowite unicestwienie. Niemniej przypuszczalnie poczułem jakąś nutę nostalgii czy innego objawu miękkiego serca i postanowiłem dać mu szansę. Zmieniłem więc szablon i choć nadal nie mam w pełni pomysłu o czym by tu pisać, spróbuję.
Trochę starych wpisów pewnie znów wyląduje na wyższych poziomach.
I tak no one cares.
Kiedy tydzień temu Wisła dostawała baty (i tak mniejsze niż wczoraj) od Karabachu Agdam, zamiast tracić czasu na to wątpliwej jakości widowisko, postanowiłem rozwinąć na wikipedii hasło Ağdam z postaci:
Ağdam (orm. Aghdam) – miasto w Azerbejdżanie, w rejonie Ağdam.
Liczba ludności w 2007 wynosiła ok. 39,5 tys.
Do postaci:
Ağdam (orm. Aghdam) – miasto w Azerbejdżanie, w rejonie Ağdam. Niegdyś żywe centrum regionu ze 150 tys. mieszkańców, obecnie całkowicie opuszczone[1] w wyniku walk w konflikcie o Górski Karabach pomiędzy ormiańską ludnością a Azerbejdżanem. Miasto zostało najpierw zniszczone przez ostrzał artyleryjski, później zaś wielokrotnie szabrowane, głównie w celu pozyskania cegieł. Mieszkańcy uciekli w inne rejony Azerbejdżanu, do Armenii i do Iranu[1]. Jedynym nieuszkodzonym budynkiem jest meczet[1], używany przez Ormian jako stodoła, co budzi protesty organizacji islamskich[2].
Pomimo braku ludności Agdam jest oficjalną siedzibą klubu piłkarskiego Qarabağ Ağdam, grającego w pierwszej lidze azerskiej.
Wczoraj widziałem cytaty z tego rozwinięcia w co najmniej kilku miejscach w internecie, bynajmniej nie związanych ze mną. Ot, drobne satysfakcje ;)
Przez ostatnie lata dużo się mówiło o tym, jaką to zakałą narodu nie są nasi politycy i że cały ten cyrk na Wiejskiej należałoby zaorać. Dzisiejszy dzień udowodnił jednak dobitnie jedną rzecz - że ci politycy byli naprawdę elitą na tle całego tego snującego spiskowe teorie i nie potrafiącego stanąć na wysokości zadania, jakie postawiła przed nim Historia, bydła...