Net is dead

Mam głupie wrażenie, że internet umarł. Przynajmniej dla mnie. Na forach, na które czasem zaglądam, nie dzieje się kompletnie nic. Na GG/Jabberze - cisza. Na głównej Joggera - nic ciekawego. Na Facebooku/NK, po których można by się jakiegoś pseudoruchu spodziewać - też nie bardzo. Nawet na #qwpx nic ciekawego się nie dzieje, poza zwyczajową symfonią ssania...

  1.  anoriell napisał(a):

    Już miałam nie komentować, ale to tylko potwierdziłoby Twoją tezę ;)

    Ot jesień.

    25 listopada 2009, 22:23:37 | Permalink
  2. PJ napisał(a):

    mhm. Ruch myśli is dead, too. ;]
    Boże, wszystko pisze taie pokraczne scenaiusze, że już nikt nie zwraca uwagi na ich dziwnotę...

    01 stycznia 2010, 14:55:42 | Permalink
Możesz używać Markdown. Nie możesz używać HTML-a (tzn. możesz, ale nic to nie da).