Bajka o cnych rzemieślnikach i niecnej radzie miejskiej

W pewnym mieście, nazwijmy je na potrzeby naszej opowieści Oger, panowała sielanka w najlepszym wydaniu. Oto kiedyś dawno przed laty członkowie rady miejskiej wpadli na wspaniały pomysł - w dzielnicy rzemieślniczej miasta mógł się osiedlić dowolny rzemieślnik, niezależnie od tego jakie towary wyrabiał oraz jakiej jakości one były. Miasto dawało mu warsztat, dostarczało niezbędne narzędzia, a także umożliwiało wystawianie swoich towarów na straganach na głównym placu miasta, zupełnie bez ograniczeń. Jedynym warunkiem było uiszczenie jednorazowej opłaty na początku działalności, choć pierwsi śmiałkowie byli nawet od niej zwolnieni.

Przez wiele lat do Oger ściągnęło wielu najlepszych fachowców z całego świata. Wyrobnicy, którzy oferowali fuszerkę, z reguły bali się osiedlać w mieście, gdyż czuli sami z siebie, że nie pasują. W ten oto sposób wyroby na centralnym targowisku były zwykle wysokiej próby, a zadowoleni z tego faktu rzemieślnicy dodatkowo mobilizowali się do dalszej pracy. Taka idylla nie mogła jednak trwać wiecznie...

[ Czytaj dalej ]

News na miarę strony głównej

Miłośnicy złośliwego doktora z amerykańskiego serialu nie mieli szans na obejrzenie swojego ulubionego serialu w czwartkowy wieczór. "Dwójka" nadała koncert Myslovitz. - Nikt nie wie, dlaczego. Nawet paska nie wyemitowali - pieklili się Alertowicze.

No po prostu skandal...

Szybsza Opera

Jak słusznie zauważył wikiyu porównywanie bety Opery ze stabilnym Firefoksem jest bez sensu. Dlatego też porównałem betę Opery z alfą Firefoksa testem SunSpidera.

[ Czytaj dalej ]

Forbidden Kingdom

W nawiązaniu do mojego wpisu sprzed około roku:
Obejrzałem Zakazane Królestwo. Ciężko uznać te film za arcydzieło. Ot, taka bajeczka w dalekowskodnim wykonaniu, w dodatku, niestety, z amerykańskim zacięciem. I choć film nie spełnia wymogów holywoodzkiego scenariusza (pierwsze pięć minut raczej mnie zniechęciło, niż przykuło do ekranu), to im bliżej końca, tym bardziej nadrabia. Ogólną ocenę ustabilizowałbym na poziomie 60% - bez rewelacji, ale taki do obejrzenia sobie bez większych aspiracji intelektualnych - idealny ;)

Trudna polska język

Oczywiście się czepiam, ale chyba od rzekomo poważnego portalu można by się spodziewać trochę więcej (czyt. no kurde, panowie, ale nie w tytule!).

oj